Ten blog należy do spisu

sobota, 26 stycznia 2013

84.

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was. Każda blogująca osoba wie, jak ważne są opinie czytelników :-)

Po raz pierwszy w mojej karierze blogerskiej zdecydowałam się wziąć udział w wyzwaniu blogowym. Dokładnie to w dwóch :p
Na tą okazję powstała zawieszka z motywem filiżanki.
Praca spełnia kryteria wyzwania w Szufladzie oraz w Diabelskim Młynie
Zgłaszam zatem moją pracę do obu tych zabaw :-)

Pojawiła się prośba o kurs wyrabiania papieru metodą decoupage. Ja do przyklejenia serwetki stosuję kartoniki z pudełek po różnych produktach i klej do decoupage. Jeśli więcej osób byłoby zainteresowanych konkretami, piszcie w komentarzach.

W zeszłym tygodniu wzięłam udział w akcji zbiórki fantów na cel charytatywny zorganizowanej przez Agnieszkę z bloga Siła marzeń.
Zrobiłam zakładkę z haftem konturowym oraz filcową zawieszkę.
W ubiegłym roku uszyłam takie jedno serduszko i miało być ich więcej, ale niestety się nie udało gdyż miałam wtedy zbyt mało doświadczenia w pracy z filcem.
Mam więc nadzieję, że w tym roku powstanie co najmniej kilka serduszek. Co niektórzy z pewnością się domyślają w jakim celu powstaną...

 Mam pierwsze w tym roku zdjęcia prac Tereski
Piękny kołnierzyk
oraz dwa prześliczne i najmodniejsze w tym sezonie szaliczki "boa".  
Kto mnie zna, ten zgadnie, który szaliczek zauroczył mnie na całego ;-)

Od jakiegoś czasu mój aparat szwankował. Czułam, że nasze rozstanie jest coraz bliżej. Lubiłam go, dobrze mi się z nim pracowało, to była moja pierwsza cyfrówka i pamiętam jak się nim cieszyłam. Niestety, (z naciskiem na "niestety"), od kilku dni pstrykam fotki nowym wynalazkiem. Jak na razie, ciężko jest nam się dogadać. Mimo, że ma prawie czterokrotnie więcej pikseli, większy ekran, to nafaszerowany jest mnóstwem (moim zdaniem) niepotrzebnych funkcji i nie chce mnie słuchać. Narzeczony się ze mnie śmieje, że kupi mi aparat na korbkę...

 Na koniec pochwalę się prezentem od Tobiaszka
Aniołek origami dołączył do mojej aniołkowej kolekcji 
 a motto z karteczki umieściłam w podtytule bloga :-) 

Dzisiaj sobie przeliczyłam, że minęło już półtora roku odkąd poznałam Elę z bloga  Cały mój świat i razem z nią szyjemy dla dzieci z Marzycielskiej Poczty poduszki i torebki na listy a także, dzięki której  sama zaczęłam wysyłać listy do dzieci. Zawsze chciałam być wolontariuszką, no i jestem :-) Dziękuję Elu, że wprowadziłaś mnie "w Marzycielski świat"
Uwielbiam tworzyć dla dzieci i tylko czasem przytłacza myśl, że nie można obdarować wszystkich naraz albo przynajmniej w takim stopniu jakby się chciało.

Serdecznie Was pozdrawiam, drogie blogowiczki i blogowicze :-)

poniedziałek, 21 stycznia 2013

83.

Dziękuję za tak liczne komentarze pod ostatnim moim wpisem. Miło jest je czytać, zwłaszcza, że według statystyk na moim blogu, wielu ludzi odwiedza mnie bez pozostawienia śladu po sobie.
Dlatego dziękuję za każdy komentarz, bo one są motorem do dalszej twórczości i otuchą w trudniejszych chwilach dnia codziennego.

Dzisiaj jest Dzień Babci.

Dzień Babci – święto obchodzone dla uhonorowania babć; w dzień ten wnuki składają życzenia swoim babciom. W Polsce obchodzone 21 stycznia, w tym samym dniu w Bułgarii i Brazylii, a w Hiszpanii - 26 lipca. We Francji jest to święto ruchome i obchodzone jest w pierwszą niedzielę marca.

źródło: Wikipedia.

Cieszę się, że w tym roku, kolejny raz, mogłam swojej babci podarować coś od siebie.
Tym razem była to kartka i filcowa saszetka z lawendą.
Kartka została zrobiona techniką decoupage. Nareszcie znalazłam dobry (przynajmniej dla mnie) sposób wyrabiania "serwetkowego" papieru ozdobnego.

Postanowiłam przywitać chłopca, który w tym miesiącu dołączył
Marcin Lubi Spidermana i piłkę nożną.

W prawym górnym rogu mojego bloga widnieje banner informujący o pewnej akcji dobroczynnej, w której wzięłam udział. Jeszcze przez tydzień można się przyłączyć. O tym jaki był mój wkład , napiszę następnym razem. Mam też zdjęcia nowych prac Teresy, które niebawem pokażę.
Pozdrawiam serdecznie blogowy świat :-)

czwartek, 17 stycznia 2013

82.

Jakiś czas temu dostałam zamówienie od kolegi na zawieszkę do samochodu i poduszeczkę na igiełki.
Zawieszka tak się spodobała, że powstała kolejna, tym razem z czerwonym filcem. Wtedy koleżanka poprosiła mnie o podobną i dla niej zrobiłam z filcem w kolorze fioletowym .
Jednak wzorek ze "Śmieszkiem" został wyszyty przeze mnie aż 4 razy. Po zszyciu jednej z zawieszek, okazało się, że sznureczek skręca się nie tak jakbym sobie tego życzyła. Chciałam go przekręcić, za mocno pociągnęłam i kanwa z haftem zaczęła się pruć.
Hafcik z tej nieudanej zawieszki podkleiłam kartonikiem i umocowany dwustronną taśmą klejącą, służy jako plakietka na moim podręcznym pudełku hafciarskim.
Czytam aktualnie książkę Martyny Wojciechowskiej pt. " Kobieta na krańcu świata".
To druga książka tej Pani, którą mam okazję poznać i mam nadzieję, że nie ostatnia.
Serdecznie pozdrawiam zaglądających do mnie :-)

piątek, 11 stycznia 2013

81.

Serdecznie zapraszam na moją aukcję na rzecz 
 Przedmiotem aukcji jest obrazek z aniołkiem, wyszyty techniką haftu krzyżykowego.
Rozmiar haftu to 11 cm x 11 cm.
Zachęcam do licytowania :-)

Pozdrawiam serdecznie :-)

wtorek, 8 stycznia 2013

80.

Dziś rano na dzień dobry odebrałam paczuszkę od Eli.
Karteczka stoi na półce, lawendowa torebeczka powędrowała już do szafy a kosmetyczka i woreczek zostały wypełnione różnymi drobiazgami. Pięknie dziękuję Elu za pamięć. Wszystkie prezenty od Ciebie są wspaniałe :-)
Do Marzycielskiej Poczty dołączył 7-letni Tobiaszek. Chłopiec lubi dinozaury i piłkę nożną. Wczoraj poleciały do niego karteczka i breloczek. Hafcik z dinozaurem podarowała mi kiedyś Ania.
Pozdrawiam serdecznie :-)


sobota, 5 stycznia 2013

79.

Witam serdecznie w Nowym Roku :-)
Jeszcze przed Świętami pisałam o tym, co dostała ode mnie pod choinkę Ania z bloga Twórczy Kącik Mamuśki. TUTAJ jest wpis na ten temat.
Dziś będzie o tym, co ja dostałam od Ani.
Jak zwykle kurier przyniósł wypasioną pakę.
W środku znalazłam ręcznie wykonane przez Anię i w zawrotnej ilości  upominki.
Są też różniste przydasie.
Dostało mi się też mnóstwo pięknych, kolorowych papierów.
Były też słodkości, ale nie załapały się na fotkę, bo dopiero dziś mogłam zrobić sesję zdjęciową a paczka jest u mnie już od kilku dni.
Aniu, bardzo się napracowałaś i miło mi, że poświęciłaś tak wiele czasu i energii na przygotowanie dla mnie tylu prezentów. Dziękuję Ci najmocniej jak potrafię.