Ten blog należy do spisu

wtorek, 17 września 2013

106.

Podczas porządków znalazłam segregator, który ostatni raz używałam do notatek maturalnych, czyli naście lat temu. Postanowiłam dać mu nowe życie. Niestety nie zrobiłam zdjęcia przed przemianą. Na zewnątrz okładka była koloru czarnego. Rogi były pozdzierane a w środku widoczne były zażółcenia spowodowane upływem czasu.
Tak więc wygląda dziś:
Cały segregator okleiłam kartkami ze starego czasopisma z 1987 (również znalezionego w domowych czeluściach). Użyłam kleju do decoupage. Następnie przednią stronę ozdobiłam tak jak widać a na koniec cały segregator polakierowałam. Jestem bardzo zadowolona z efektu :)

9 komentarzy:

  1. Efekt jest rewelacyjny. Masz jedyny w swoim rodzaju segregator. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. aha kochana recykling idzie nam bardzo dobrze. Ujęły mnie te kolorowe kółeczka, są pełne energii i radości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna metamorfoza! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoją inwencję twórczą, dzięki niej tworzysz cudowne rzeczy a starym dajesz nowe życie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny! Z nową szatką i starą duszą :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to nie wolno nigdy niczego wyrzucać, nie wiadomo co może się przydać :)). Segregator wyszedł świetnie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. I słusznie, że jesteś zadowolona, świetny efekt! Ja też każdy segregator oklełam w pastelowe kolory, bo te mocne, sklepowe wydają mi się zbyt biurowe... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna metamorfoza - mnie też korci by zająć się segregatorami w których trzymam wzory hafciarskie i szydełkowe ale wciąż nie nadszedł ich czas :) Ale nadejdzie - segregatory bójcie się - nadchodzę hahah :)

    OdpowiedzUsuń