Ten blog należy do spisu

poniedziałek, 19 listopada 2012

69.

Miło mi, że moje prace blackworkowe Wam się podobają. Jak dla mnie haft konturowy jest łatwy, relaksujący i szybko uzyskuje się gotowy haft, którym można efektownie ozdobić mnóstwo różnorodnych prac. Zachęcam Was do spróbowania tej techniki wyszywania. U mnie blackwork z pewnością pojawi się jeszcze nie raz.
Pod koniec sierpnia zatęskniłam za origami. Zaczęłam składać moduły z myślą o złożeniu zajączka. Pewnej niedzieli zasiadłam przed telewizorem z karteczkami do modułów i zaczęłam oglądać film, pt. Niezwykłe Przygody Małej Pandy. Tak się składa, że mam ogromny sentyment do misiów. Jeszcze przed końcem filmu, na którym zresztą kilka łez uroniłam, wiedziałam, że zajączek będzie musiał poczekać co najmniej do Wielkanocy.
Kilka dni później zamieszkał w moim domu taki zwierzak :
Figurka składa się z około pięciuset elementów. Miś ma 12 cm wysokości i około 6 cm średnicy.
Jak widać, lubi się przytulać i jest bardzo pogodny ;-)

Byłam w sobotę w bibliotece wymienić książki. Wypożyczyłam dwie lektury.
Literatura kryminalno-sensacyjna jaką uwielbiam :-)

Serdecznie Was pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :-)

6 komentarzy:

  1. Śliczna panda! Dla mnie to niewyobrażalne ile trzeba przygotować elementów, aby powstało takie cudo. Podziwiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczniutka ta panda. Na pewno miło się ją tworzyło oglądając taki ładny film. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o matulu ale słodziak, A robiłaś według schematu? jeśli takowy masz plis podeślij dla synka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja cię kręcę - pięćset elementów - szok - nieźle się napracowałaś - ale śliczny miś wynagradza to na pewno w 100% :)
    PS. Moja koleżanka czytała stiega tą jego słyną trylogię, której ta książka którą wypożyczyłaś jest częścią i była nim oczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. cześć :) to ja odniosę się do książek, które czytasz... przez ostatnie lata zaczytywałam się fantastyką, aż przypadkiem skusiłam się na "Nie mów nikomu" Cobena. Pochłonęło mnie całkowicie i teraz czytam już jego czwartą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki ten miś jest śliczny! Ale masz talent!:) Satysfakcjonującej lektury - seria Millenium jest niezła, choć dość drastyczna.

    OdpowiedzUsuń