Ten blog należy do spisu

wtorek, 30 października 2012

64.

Jak już mówiłam, gdy byłam tu nieobecna, koleżanki blogowe bardzo mnie rozpieszczały.
Dziś pokażę, co dostałam od Ani z bloga "Wojciacho".
Ania ma bardzo zdolne rączki i wykazuje swoje umiejętności w różnorodnych technikach, jak frywolitka, szydełko, wiklina papierowa i wielu, wielu innych. 
Do kolczyków, zakładki i koszyczka Ania dołączyła magnetyczną ramkę na zdjęcie.
Całości paczuszki dopełniała książka jednego z moich ulubionych pisarzy - Harlana Cobena, pt. "Jedyna szansa". Poniżej okładka i opis tejże lektury.
"Chirurg plastyczny zostaje postrzelony we własnym domu. Po przebudzeniu w szpitalu dowiaduje się, że jego żona nie żyje, a sześciomiesięczna córka zniknęła. Lekarz płaci okup, którego zażądali porywacze, ale dziecko nie wraca do domu. śledztwo po 18 miesiącach utyka w martwym punkcie." (opis wydawcy)

Książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Jednak inaczej być nie mogło, gdyż od roku, jestem fanką literatury kryminalnej i sensacyjnej. Uwielbiam powieści z tajemnicą w tle, gdzie akcja toczy się wartko, nie wiadomo, kto jest dobry, a kto zły. Do końca nie mogę być pewna jak dana historia się skończy i mam do czynienia z wieloma ciekawymi wątkami pobocznymi, dzięki czemu fabuła nie nuży. Książki Cobena takie właśnie są i "Jedyna szansa" ma także wszystkie te cechy.
Aniu, dziękuję za wszystkie te cudowne pamiątki i za możliwość przeczytania kolejnej dobrej książki.

8 komentarzy:

  1. Piękny prezent :) Też lubię literaturę kryminalną a do gustu przypadł mi francuski pisarz Jean Christophe Grange. "Purpurowe rzeki" są chyba najbardziej znane, przypuszczam że przez film :) Polecam Ci gorąco i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, przy najbliższej wizycie w bibliotece, zapytam o dostępność książek tego pisarza :-)

      Usuń
  2. Cieszę się, że drobiazgi ode mnie sprawiły Ci przyjemność i przypadły do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję! Ania to rzeczywiście super zdolniacha!:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze podziwiam Ani prace, a ty miałaś okazje je dostać tak Ci zazdroszczę :) Śliczności dostałaś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie Ania to zdolna kobitka o wielkim serduchu!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za odwiedziny i przemiły komentarz. Rewanżuję się tym samym.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pochłonęła mnie ostatnio papierowa wiklina więc z zaciekawieniem patrze na prezent który dostałaś - ta taca jak i pozostałe prace niesamowite.

    OdpowiedzUsuń