Ten blog należy do spisu

niedziela, 28 października 2012

62.

Pół roku temu przerwałam blogowanie i robótkowanie z powodów zdrowotnych i osobistych. Byłam dwukrotnie na kilkutygodniowych cyklach rehabilitacyjnych. Stale jestem na środkach przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Zdjęcie RTG pokazuje zwężenie przestrzeni międzykręgowej odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Z tego, co zaobserwowałam haft krzyżykowy, jest najbardziej wyczerpujący fizycznie spośród wszystkich znanych mi technik rękodzielniczych. Dlatego ograniczyłam go do minimum.

Chciałabym wznowić aktualizowanie bloga, jednak pod nowym nickiem i z nowym tytułem, mimo, że adres pozostanie niezmieniony, gdyż nie chcę kasować całej strony.

Czuję też potrzebę wyjaśnienia raz na zawsze pewnej kwestii. Urodziłam się z rozszczepem kręgosłupa i przepukliną oponowo-rdzeniową. Mam z tego powodu kilka różnych schorzeń i mnóstwo ograniczeń. Codziennie zmagam się z masą rozmaitych problemów, które przeciętnemu człowiekowi nie przyszłyby do głowy. Niestety często spotykam się z brakiem zrozumienia dla moich problemów zdrowotnych. Bywa, że ktoś otwarcie bagatelizuje moją sytuację, tak naprawdę nie wiedząc jaka ona jest. To jest bardzo przykre, gdy ludzie, którzy są samodzielni, mają pracę, dzieci, nic ich nie boli, itd., mówią mi jak mam żyć i okazują brak wyrozumiałości i cierpliwości.

Chciałabym być właściwie zrozumiana, bowiem nie mam na celu poprzez te słowa oskarżać nikogo. Moim celem jest się bronić przed posądzeniami o lenistwo, beztroskę, itp.
Poznałam tutaj wspaniałe osoby i nadal chciałabym cieszyć się Waszym towarzystwem. Byłabym wdzięczna za zrozumienie,

z pozdrowieniami,

Aneta.

8 komentarzy:

  1. KOCHAM CIĘ - WIESZ O TYM? ale ja się cieszę, że wracasz do blogowania i robótek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Anetko, martwiłam się ,dobrze, że będziesz z nami , chociaż teraz ja borykam się z czasem i rzadko bywam na blogu. Jednak brak czasu w porównaniu z Twoimi problemami to pryszcz. Życzę Ci jak najwięcej tych zdrowych chwil bez cierpienia i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anetko, cieszę się że wracasz do blogowania :)) Wiesz, że życzę Ci jak najlepiej i trzymam kciuki za powodzenie rehabilitacji.
    Nowy tytuł i nick bardzo mi się podobają.
    Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć Anetko, Bardzo się cieszę że znów jesteś, dzięki za miłe komentarze. Przesyłam życzenia urodzinowe, niestety spóźnione, ale dokładnej daty nie znam, choć już panuje skorpion a nie waga to i tak mam nadzieję że je przyjmiesz :) Życzę Ci przede wszystkim zdrówka. PO drugie nowa nazwa bloga genialna - wspaniale ją wymyśliłaś Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Madziu, dziękuję za życzenia i przyjmij też moje dla Ciebie :-)

      Usuń
  5. Kochana nie wiesz jak bardzo cieszę się że wróciłaś do tego świata blogowego,wirtualnego i koleżeńskiego :) wszyscy tutaj czekali na Ciebie bardzo długo... Buziaczki gorące i trzymam kciuki na dalsze blogowanie :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana! Tak się cieszę, że jesteś tutaj znowu. Mnie też długo nie było i kiedy myślałam o tym co tu zostawiłam, myślałam również o Tobie. Pamiętam jak po raz pierwszy napisałaś do mnie o poduszkach na chomiku, przysłałaś mi tyle pięknych wzorów. Byłaś jedną z jedynych, która mi wtedy odpowiedziała. Może to głupie, ale o takich rzeczach się pamięta :)
    Zawsze jak pisałaś, że Cię nie ma ze względów zdrowotnych martwiłam się i nie pamiętam ile razy życzyłam Ci zdrowia. Wierze, że haft jest dla Ciebie teraz bardzo trudny. Ale cokolwiek będzie na Twoim blogu to ja na pewno na zawsze będę Twoją wierną czytelniczką :) posyłam Ci całusy, życzę zdrowia a przede wszystkim dużo siły :*

    OdpowiedzUsuń