Ten blog należy do spisu

środa, 26 października 2011

34. Wymianka kawowa i TUSAL.

Dotarła do mnie paczuszka w ramach wymianki kawowej.
Hania przygotowała dla mnie cudną podstawkę pod kubek a do niej dorzuciła słodkości, mulinki i pachnące świeczki. Dziękuję pięknie :)
Niestety zdjęcie wyszło mi kiepskie. U Hani są wyraźniejsze fotki.
Dziekuję Marcie za zorganizowanie zabawy.
Natomiast w słoiku TUSALowym dzielnie upycham nitki ponieważ coraz trudniej je pomieścić.
Pozdrowionka :)

niedziela, 16 października 2011

33. Prezentów ciąg dalszy, czyli jak zwykle post długi jak makaron :p

Witajcie:)
Od dnia moich urodzin dostałam jeszcze kilka prezentów urodzinowych.
Rozalka podarowała mi szydełkowego kotka, który jak napisała "wabi się Mragus i ma za zadanie przynosić mi szczęście". Uznałam więc, że będzie ok. gdy Mragus będzie pełnił funkcję breloczka przy moich kluczach bo wtedy będzie miał możliwość cały czas nade mną czuwać ;)
A oto mój nowy kumpel:
Następnie Ania uradowała mnie gazetką, którą zachwycałam się u niej na blogu. Do gazetki dołączona była karteczka własnoręcznie zrobiona przez Anię na której są kwiatki quillingowe i zdekupażowany papier ozdobny :
Od Agnieszki dostałam natomiast kolczyki z filcu:
Otrzymałam również nieoczekiwaną paczuszkę od Ani, która była moją połówką w wymiance kawowej u Marty.
Wszystkim dziewczynom z całego serca dziękuję za pamięć, wsparcie w tych trudniejszych chwilach i za życzliwość :)
Ja również wysłałam w świat kilka kartek i upominków. Przepraszam za zróżnicowaną jakość zdjęć ale niespecjalnie się z moim aparatem dogadujemy.
Wybaczcie również krzywawość moich karteczek ale dopiero uczę się je tworzyć w taki sposób.
Do Madzi powędrowały breloczek-zawieszka i karteczka:
Do Agi wraz z Kopciuszkiem SAL-owym poleciała karteczka:
Do Eli trafiły igielnik w formie książeczki i karteczka:
Dla Violi wykonałam zakładkę do książki i karteczkę:
Dla Agnieszki natomiast przygotowałam podusię-igielnik, który może też być zawieszką oraz karteczkę:
Zrobiłam też karteczkę dla dziewczynki z Marzycielskiej Poczty. Pierwszy raz robiłam kartkę dla dziecka i nie było to łatwe zadanie. Wydaje mi się, że niestety kolorystycznie wyszła mi jakaś taka blada ale już trudno - poleciała i mam tylko cichą nadzieję, że mimo wszystko sprawiła obdarowanej dziewczynce radość.
Mimo, że mam wątpliwości co do tego debiutu to i tak korci mnie by tworzyć następne ;)

Udanego i bez kataru tygodnia Wam życzę :)

niedziela, 2 października 2011

32. Wyniki Candy i coś jeszcze :)

Witam serdecznie na mojej imprezce urodzinowej. Z tymże chciałam zaznaczyć na wstępie, że  "ja nie jestem 30 latką! mam 18 lat i 12 letnie doświadczenie :D

A oto wyniki Candy:
Pod tą liczbą kryje się komentarz pozostawiony przez Martę:

Gratuluję zwyciężczyni, którą proszę o kontakt mailowy w sprawie adresu do wysyłki i wszystkim dziękuję za udział w zabawie :)

 ***
Dostałam kolejne prezenty urodzinowe. Rozpieszczacie mnie do granic ;)
Od Violi przybyły: przepiękna handangerowa zakładka do książki i karteczka wykonana techniką quillingu.
Dostałam też prezenty od koleżanki korespondencyjnej. Teresa również zajmuje się rękodziełem. Szydełkuje, robi na drutach, wyszywa haftem płaskim, ...
Podarowała mi cztery prześliczne broszki (dwie szydełkowe i dwie z zamka) oraz chustę.

Każdego roku wraz z początkiem jesieni łapię przeziębienie. Teraz jest nie inaczej. Wczoraj mnie dopadło ... a zatem uciekam grzać się do łóżeczka.

Pozdrowionka :)