Ten blog należy do spisu

wtorek, 23 sierpnia 2011

25. O tablicy magnetycznej.

Przez ostatni tydzień trochę chorowałam i robótkowo jestem raczej w lesie. Zajmowałam się przez ten czas głównie czytaniem i tym:
Ale hafcik na pinkeepa był wyszywany już z tablicą i dziś skończyłam kolejny hafcik na kieszonkowo. Fotkę zrobię gdy będę mieć komplet.
Pytacie jak się sprawuje ta tablica a ja mówię, że rewelacyjnie :) Przede wszystkim, zapomniałam co to ból pewnej części ciała :D
Praca idzie szybciej, gdyż w czasie kiedy musiałam zaglądać do schematu, robię przynajmniej kilka krzyżyków. Jakimś dziwnym cudem przestałam się mylić i wypruwać co jakiś czas krzyżyki. Nawet telewizję mogę oglądać machając jednocześnie igłą. To jest mój zakup roku.
Póki widziałam tą tablicę tylko na zdjęciach to do końca nie wiedziałam jak ona działa. Postanowiłam ją więc "obfocić" poglądowo jak tylko się da. Niestety miałam problemy ze zrobieniem zdjęć bo albo jest za dużo słońca albo za dużo chmur. Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie w miarę widoczne.
A zatem tak wygląda golusieńka tablica:
 Tak wygląda z przypiętą kartką z wydrukiem wzoru:
Moja tablica ma rozmiar 18 x 26 cm a zatem około 3-4 cm mniej niż kartka z wydrukiem. Uważam, że to w niczym nie przeszkadza bo magnesy solidnie trzymają kartkę a nawet 2 -3 kartki. Nie byłam pewna jaką wielkość tablicy kupić. A teraz cieszę się, że zdecydowałam się na tą mniejszą. Większa ma rozmiar 28 x 38 cm i jest 28 zeta droższa. Moja w zupełności mi wystarcza.
Poniższa fotka pokazuje na ile ta kartka wystaje:
Gdy schemat mamy w gazecie też da się go przypiąć do tablicy tylko potrzeba do tego pewnego patentu.
Ja sprawdzałam jak to działa na polskich gazetkach, które mają przeważnie około 30 stron.
A więc bierzemy sobie gazetkę, i może przydać się też spinacz.
Otwieramy gazetkę na stronie z wybranym schematem:
Rozkładamy gazetkę w taki sposób aby przypiąć do tablicy 2-3 kartki (oceniamy ile magnesy są w stanie udźwignąć).
Potem składamy gazetkę tak by nasz schemat był na wierzchu i gdy jest taka potrzeba spinamy róg gazetki z rogiem tablicy za pomocą spinacza.
I bierzemy się za wyszywanie :p

Pozdrowionka :)




9 komentarzy:

  1. Super tablica :)
    Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że cieszy Ciebie zakup tablicy i ułatwia pracę.
    Mnie jakoś jednak nie przekonuje, ale wynika to też pewnie z mojego stylu pracy :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wynalazek. Dobrze, że pokazałaś jak to działa w praktyce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam coś podobnego + taki przyrządzik do kwadratowej lupy z podziałką podobny, który pokazuje w którym miejscu haftujesz.

    OdpowiedzUsuń
  5. O! Fajny patent! Chyba muszę 'zanabyć'
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo proszę piękny tutorial zrobiłaś - bardzo czytelny. Tablica przyda się nie tylko do haftu, ale i nauki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oho ho ho:) widzę że przydatna to rzecz :) ciekawa jestem tych niepomylonych krzyżyków:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam pytanie bardziej prozaiczne. Jak sie takiej tablicy uzywa, tzn jak sie z niej czyta wzor? Bo widze, ze na stole lezy, jak dla mnie daleko:( Zwykle haftuje na kanapie na wpol lezaco i wzor mam na kolanach, wiec tak sie zastanawiam czy do takiej tablicy jest potrzebny sokoli wzrok, czy po prostu blisko sie siedzi? Przepraszam za glupie pytania, ale meczy mnie to:P
    Pozdrawiam
    Anka
    http://pieguchowo.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny patent z ta tablicą :)

    OdpowiedzUsuń