Ten blog należy do spisu

sobota, 2 lipca 2011

15. Po przerwie

Witam wszystkich bardzo serdecznie :) Nie byłam aktywna na blogu przeszło tydzień gdyż miałam trochę problemów zdrowotnych i osobistych. Obecnie moje sprawy pomału się prostują.
Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze i za chęć pomocy odnośnie poduszki. Niestety ja już nie zamierzam nic robić w tym kierunku. Haft jest na  sztywnej kanwie takiej jakby drucianej ( z takiego czegoś robione są kanwy drukowane), więc raczej flizelina tu odpada. Z tego co się orientuję flizelinę się przyprasowuje a taka kanwa żelazka raczej nie lubi. Nie jestem krawcową, nie mam maszyny więc dla mnie to jest już nie do naprawienia. Nie wiem nawet czy taką kanwę można szyć na maszynie. Gdyby któraś z Was chciała się pobawić , to ja chętnie odstąpię ten hafcik :)
Mimo, że nie byłam ostatnio w najlepszej formie psycho-fizycznej to jednak coś robić trzeba było i nadgoniłam z czytaniem 657 stronicowej knigi. Według mnie fajnie się czyta tą powieść, dużo się  w niej dzieje i ciekawie opisywane są uczucia bohaterów. Nie brakuje oczywiście humoru. A oto okładka i opis wydawcy :
"Trzy skłócone trzydziestolatki na splątanych ścieżkach uczuć. Gemma, utalentowana organizatorka przyjęć, nigdy by nie przypuszczała, że najlepsza przyjaciółka opęta mężczyznę jej życia, a od matki, po wielu latach małżeństwa, odejdzie stary ojciec! Ale i Lily, wzięta pisarka, nie czuje się dobrze z tym, że ukradła Gemmie Antona i na dodatek nie ma pomysłu na nową powieść. Tymczasem na tekst czeka już Jojo, agentka literacka, która właśnie jak idiotka zakochała się w żonatym szefie..."
Co zaś do robótek to jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch pudełek na muliny. Razem prezentują się tak :
Poza tym, zebrałam się nareszcie aby spróbować sił w hafcie strukturalnym według kursu Kasi
Narazie wypróbowałam kursik z prostokątem. Już mnie korci próbować następne. A oto co stworzyłam dziś przed południem :
Hafcik zrobiłam już dawno temu w ramach "podoba mi się ale jeszcze nie wiem co z nim zrobię"  I tak wykorzystałam go dziś do tej testowej karteczki. Co myślicie o takiej oprawie haftu xx na karteczce ?
Pozdrowionka :)

12 komentarzy:

  1. Rewelacyjna kartka, jaki duży zbiór mulinek. Ja osobiście nie lubię nawijać mulinek, zawsze znajdę 100 pilniejszych spraw, tylko żeby ich nie nawijać.

    OdpowiedzUsuń
  2. A to Ci dopiero, znowu się czegoś nauczyłam - haft strukturalny, spróbuję zrobić tak kartkę , bo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest haft matematyczny a nie strukturalny ,ale jak na pierwsza probe wyszedł cudnie;u mnie na blogu w zakładce "kursy" tez jest mały kursik haftu matematycznego;serdecznie zapraszam
    http://mamuska73.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. a może hafcik wykorzystaj nie na poduszkę skoro taka kanwa tylko na kartkę lub zwyczajnie do ramki:)szkoda pracy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowna kartka! Bardzo się cieszę, że kurs się przydał. Kartka sto razy ładniejsza od moich ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze lubię oglądać haft matematyczny :) Jeszcze mnie nie skusiło, żeby spróbować ;) O nawijaniu mulinek to nawet nie myślę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Aneto, ja mając wzór 20 oczek x 20 oczek (np. ten prostokąt), a nie chcę zakryć obrazka, to odliczać np. 5 oczek i dopiero w tym miejscu zaczynam. W ten sposób ten łuk jest mniejszy. Jeśli chodzi o koło, to im mniejsza cięciwa tym ta "ramka" będzie mniejsza. np. jeśli koło ma 50 oczek, a ty wbijesz pierwszą nitkę w 25 punkt licząc od pierwszego, to pokryjesz całe koło, a jeśli wbijesz w 4 punkt to zahaftowana część pewnie będzie wąska.

    OdpowiedzUsuń
  8. PS. Spróbuję dziś zrobić krótki przewodnik obrazkowy po takich największych dylematach w sprawie haftu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też ostatnio rzadko bywam na w necie. Kartka podoba mi się bardzo a Twój porządek w mulinach coraz bardziej mnie mobilizuje do zajęcia się moimi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kartka cudowna! Kolekcja mulinek i ich mieszkanko tez super :) co do nawijania mulinek ja moge ja <macha_łapką) i tak cierpie teraz na "bezszycie" A co do poduszki, jak tylko zanabyję maszynę do szycia, a to bedzie juz niedlugo mam nadzieję, to Ci zrobię tą poduszkę, wiec jej nie wydawaj! www.robotkoweroznosci.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna kartka. Ja kiedyś też robiłam kartki ta techniką tyle , że świąteczne. Bardzo milo i przyjemnie się je robi, a efekt niesamowity.

    OdpowiedzUsuń
  12. ale porządeczki zrobiłaś no no

    OdpowiedzUsuń